przez zakapiorka » Pt lip 30, 2010 12:39 pm
Witam!
Poddałam się zabiegowi liposhock w SkinClinic w Warszawie.
Zabieg składa się z 3 etapów: rozbijanie złogów tłuszczu za pomocą fal dźwiękowych , drenująca endermologia oraz wcieranie ozonidów, czyli preparatów rozgrzewających i drenujących. Myślałam, że zabieg będzie superprzyjemny, tymczasem na każdym etapie odczuwałam niewielki ból lub dyskomfort. Najmniej przyjemne było rozbijanie złogów tkanki tłuszczowej na udach, bo czułam lekkie szczypanie i nieprzyjemne rozpieranie w ciele. Endermologia też okazała się trochę bolesna. Nawet końcowy etap – wcieranie kosmetyków połączone z drenującym masażem manualnym – wiązało się z lekkim bólem. Mam jednak poczucie, że naprawdę rozprawiono się z moim tłuszczykiem i cellulitem. Już po 3 zabiegach skóra jest gładsza i bardziej napięta, nalezy poddać się serii 10 zabiegów.
Zapłaciłam 6500 zł/10 zabiegów